Sieć VPN zwiększa prywatność użytkownika w sieci i podnosi poziom bezpieczeństwa w trakcie surfowania po jej zasobach. Jeśli chcesz skorzystać z VPN, to masz dwie główne opcje do wyboru: wykupienie abonamentu od usługodawcy lub użytkowanie okrojonej wersji darmowej. Jeśli chcesz skorzystać z drugiej opcji, koniecznie zapoznaj się z artykułem. Czym cechuje się bezpłatna sieć VPN?

VPN, czyli Virtual Private Network, to specjalna przestrzeń, która przesłania twoją aktywność sieciową. Działa jak wirtualna maska albo cyfrowa płachta – przykrywając informacje o tym, jakiego rodzaju aktywności podejmujesz się w Internecie. Podczas standardowego połączenia sieciowego twoje zapytania muszą przejść przez  szereg poszczególnych pośredników, np. twojego pracodawcę czy dostawcę usług internetowych. Korzystając z VPN dane są szyfrowane, a adres IP zostaje zamaskowany. Dzięki temu żaden z pośredników nie jest w stanie sprawdzić np. twojej historii wyszukiwania w Google. Więcej o zasadach działania VPN napisałem w poprzednim artykule (zobacz: Co to jest VPN? Jak działa sieć i połączenie VPN? Co to jest VPN w telefonie?). 

Wiesz już, że VPN może znacząco wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w kontekście korzystania z Internetu. Może, ponieważ nie jest to wcale takie oczywiste. Wiele zależy od tego, czym dokładnie charakteryzuje się pakiet usług VPN pochodzący od konkretnego dostawcy. Niekiedy taki podmiot może zbierać szczegółowe logi użytkownika (informacje o tym, co wykonujemy w sieci). Innym razem – zgodnie z literą prawa – będzie zobligowany do przekazywania uprawnionym instytucjom rządowym informacji o ruchu użytkowników w sieci. To obowiązek podmiotów działających m.in. w USA.

Co to jest free VPN?

Bezpłatna sieć VPN nie wymaga od użytkownika wpłacania środków finansowych w celu skorzystania z usługi. W teorii darmowe VPN wygląda niezwykle atrakcyjnie: internauta zyskuje prywatność, zwiększone bezpieczeństwo i w dodatku nie musi sięgać głęboko do portfela. Nie jest jednak tak kolorowo, jak mogłoby się to wydawać. Choć użytkownik nie płaci za pakiet abonamentowy, to usługodawca wciąż jest w stanie czerpać zyski. Robi to innymi kanałami. 

VPN
Darmowe VPN jest bezpłatne… ale tylko teoretycznie!

Warto uzmysłowić sobie, że w rzeczywistości usługa nie jest do końca bezpłatna. Jako użytkownik płacisz: swoimi danymi, czasem spędzonym na oglądaniu reklam, a nawet możliwością wykorzystania informacji o tobie w celach marketingowych. Biorąc pod uwagę bilans zysków i strat – w wielu przypadkach użytkowanie bezpłatnego VPN może być dosyć ryzykowne. Wizja masy spamu w skrzynce elektronicznej może najzwyczajniej nie przypaść do gustu. Nie każda usługa VPN jest w stanie zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa dla użytkownika sieci, mimo że cały zamysł Virtual Private Network polega przede wszystkim na spełnieniu tej potrzeby. 

W konsekwencji, usługi VPN, które nie wypełniają tych założeń, po pewnym czasie zyskują negatywną opinię wśród rozczarowanych internautów. Jest to szczególnie zauważalne w kontekście bezpłatnych sieci VPN, które mogą nawet analizować ruch internetowy, który przechodzi przez ich serwery. Ich celem jest zaprezentowanie tobie podstawowych funkcjonalności usługi, a następnie przekonanie do zakupu jednego z rozszerzonych pakietów abonamentowych. W końcu usługodawcy VPN są standardowymi podmiotami biznesowymi, którym zależy na generowaniu jak największych zysków.

Z czego utrzymuje się usługa VPN?

Koszty utrzymania serwerów, strony internetowej, działu technicznego i obsługi całej sieci VPN muszą być systematycznie pokrywane. Oznacza to, że usługodawca darmowego VPN stoi przed wyzwaniem znalezienia rentownego źródła finansowania swojej działalności – tak, aby całe przedsięwzięcie było dla niego opłacalne. Płatne usługi VPN czerpią zyski np. z miesięcznych abonamentów, z kolei darmowe muszą finansować się w inny sposób. 

Wiele firm oferujących darmowe VPN specjalnie nakłada limity transferu danych, ogranicza przepustowość serwerów czy dodaje do odwiedzanych stron sponsorowane odnośniki, za które usługodawca otrzymuje prowizję. Niektóre podmioty idą o krok dalej – gromadząc i odsprzedając informacje marketingowe o internautach, co stoi w absolutnej sprzeczności z ideą prywatności w VPN. W tej materii nie ma nic za darmo, nawet jeśli z pozoru może takie się wydawać. 

Kryterium darmowości odnosi się tutaj wyłącznie do braku bezpośrednich opłat w formie cyklicznych przelewów. Nie oznacza to, że jako użytkownik nie poniesiesz kosztów. Dla wielu użytkowników nie muszą być ani przesadnie bolesne, ani zniechęcające. Szczególnie, jeśli chcemy jedynie przetestować możliwości VPN, by wyrobić sobie na ten temat opinię. Warto jednak zaznaczyć, że niepłatne VPN są zdecydowanie bardziej okrojone pod kątem możliwości użytkowych, w porównaniu do płatnych wersji premium. Jeśli zależy nam na uzyskaniu pełnego spektrum funkcji w ramach VPN, to najlepszym rozwiązaniem będzie zakup abonamentu.

Płatność kartą
Za rozbudowane i w pełni funkcjonalne usługi VPN trzeba jednak zapłacić

Funkcjonalność darmowych sieci VPN – limity

Wskazałem już, że usługodawcy Virtual Private Network często decydują się na okrajanie funkcjonalności swojej bezpłatnej usługi. Dzieje się to w celu zachęcenia użytkownika do skorzystania z płatnej alternatywy, która przynosi więcej zysków finansowych dla firmy. Jednocześnie odciąża to serwery przed zbyt dużą liczbą internautów, którzy chcieliby korzystać z darmowej alternatywy w jednym momencie. Twórcy VPN zyskują zatem świetną szansę na zaprezentowanie swoich usług. Część użytkowników, która jest niezadowolona z ograniczeń, chętnie wykupi płatny pakiet VPN. Co tak naprawdę jest limitowane w bezpłatnym VPN?

  • Miesięczny lub dzienny transfer danych, który szybko się wyczerpuje podczas np. oglądania treści w serwisach multimedialnych.
  • Liczba serwerów, z którymi można nawiązać łączność oraz ich limitowana przepustowość – połączenie internetowe może być niezadowalająco wolne.
  • Wybiórcze lokalizacje serwerów – w darmowej opcji użytkownik może skorzystać najczęściej tylko z kilku wybranych punktów, przez co zyskuje mniejszą swobodę działania.

Dodatkowe ograniczenia free VPN

Brak całodobowej obsługi klienta, nieobecność wsparcia technicznego w formie czatu czy blokada możliwości własnej konfiguracji połączenia to kolejne przeszkody, które spotykają bezpłatnych użytkowników VPN. Kolejne ograniczenie użytkowe to obecność reklam sponsorowanych w formie nakładek na programy do obsługi VPN, które niejednokrotnie zmniejszają użyteczność oprogramowania. Wyświetlanie takich reklam spowalnia pracę urządzenia, rozprasza użytkownika i jest po prostu niepraktyczne w sensie użytkowym. Jednak: coś za coś. 

Bezpieczeństwo
Darmowe VPN istnieje, ale może posiadać sporo limitów i ograniczeń

Jeśli chcesz mieć darmową usługę, musisz poświęcić swój czas na obejrzenie komunikatów reklamowych. Liczba i rodzaj ograniczeń obecnych darmowej VPN jest rzecz jasna zależna od polityki usługodawcy. Niektóre podmioty rezygnują np. z ograniczeń transferu, uszczuplając funkcjonalność usługi w innych obszarach. Jeszcze inne wychodzą z założenia, że im mniej ograniczeń, tym większa szansa na pozyskanie wiernego klienta w przyszłości.

VPN tylko z nazwy, czyli darmowe odpowiedniki

Skala popularności VPN w przestrzeni internetowej jest wysoka – i cały czas rośnie. Wzrasta liczba rzetelnych usługodawców, a rozwinięte usługi VPN są dostępne już dla niemal każdego smartfona, tableta czy komputera korzystającego z sieci. Popyt na usługi VPN przyciąga także podmioty, które nie do końca są zainteresowane twoim bezpieczeństwem. Mogą one wykorzystywać niewiedzę użytkowników, oferując w pełni „darmowe i funkcjonalne” usługi VPN, które okazują się mieć zupełnie inne przeznaczenie. Wniosek jest taki, że nie każdy oprogramowanie z nazwą VPN jest wiarygodne. Ważne, aby sprawdzać dokładnie regulamin usługi i korzystać wyłącznie ze zweryfikowanych programów VPN.

Brak regulacji w kontekście nazewnictwa dotyczącego Virtual Private Network sprawia, że skrótowiec VPN może być wykorzystywany nie zawsze zgodnie z przeznaczeniem. Przykładem w pełni legalnego i bezpiecznego skorzystania z przyciągającej oko nazwy są usługi wbudowane w popularne przeglądarki sieciowe. Mowa o takich dodatkach, jak Opera VPN czy VPN Proxy VeePN dla Google Chrome. Tego typu bezpłatne rozszerzenia nie są w dosłownym tego słowa znaczeniu usługami VPN. To zaledwie nakładki, które umożliwiają łączność przez serwer proxy. O ile VPN można porównać do wjazdu do tunelu (co ciekawe usługa korzysta z technologii tunelowania), o tyle serwer proxy działa jak most – przekierowując ruch bez maskowania go za pomocą techniki szyfrowania danych.

Darmowy VPN – podsumowanie

Korzystanie z darmowych, zweryfikowanych usług VPN jest zazwyczaj bezpieczne. Użytkownik, który wybiera bezpłatną alternatywę, bardzo często musi liczyć się z narzuconymi ograniczeniami co do funkcjonalności oprogramowania. Niektóre usługi VPN będą wymagały rejestracji z podaniem danych. Inne zaś będą rejestrowały informacje o użytkowniku, w celu dystrybuowania ich zewnętrznym podmiotom. Ograniczenia mogą być różne, co nie zawsze zniechęca potencjalnych odbiorców do skorzystania z VPN w wersji free. Wśród najpopularniejszych usług free VPN wyróżniał się głównie AtlasVPN, był jest komercyjnym, profesjonalnym i sprawdzonym VPN-em, oferującym bezpłatne korzystanie bez limitów z 3 lokalizacji. Niestety już zakończył działalność.

Jeśli chcesz przetestować możliwości VPN, to wybór wiarygodnego dostawcy bezpłatnych usług jest jak najbardziej wykonalny. Musisz jednak brać poprawkę na to, że łatwo wpaść „w kanał”. Co to znaczy? Nie jest niczym przyjemnym dowiadywać się, że twoje dane dotyczące aktywności w sieci są w posiadaniu podmiotów trzecich. W celu uzyskania najwyższej pewności skorzystaj z płatnej, zweryfikowanej usługi. Najniższe ceny VPN rozpoczynają się od ok. 10 złotych za miesiąc, biorąc pod uwagę długotrwałą subskrypcję. Nie jest to duży uszczerbek na miesięcznych finansach.